Białoruś, Grodno

Z okazji 50 urodzin mojego taty wybraliśmy się na Białoruś. 
Do Grodna można jechać bez wizy. Trzeba wykupić voucher turystyczny, który można kupić za ok 50 zł na stronie .https://bezviz.by/pl/ w cenie Voucheru są wymagane wycieczki i ubezpieczenie turystyczne.
Naszą podróż rozpoczęliśmy na dworcu wschodnim i po 5 godzinach byliśmy już w Grodnie. Pierwsze dwie kontrole odbyły się jeszcze w pociągu, ostatnia już na dworcu. Tam sprawdzali paszporty, vouchery, ubezpieczenie i bagaże. Obyło się bez żadnych pytań, wstęplowali nam pieczątki do paszportów i mogliśmy rozpocząć zwiedzanie.
Grodno to bardzo czyste i schludne miasto. Są tam dobre drogi  i odnowione budynki. Z komunikacji miejskiej nie korzystaliśmy ale przejeżdzające autobusy na pewno już swoje lata miały. Większość cen w sklepach i restauracjach była zbliżona do cen w Polsce. 
Jadąc na Białoruś warto chociaż trochę znać język rosyjski, po angielski będzie bardzo trudno się porozumieć. Natomiast w  Grodnie łatwiej porozumiemy się po polsku niż po angielsku.Wiele osób ma polskie korzenie. Problem może być jak nie zna się cyrylicy, ponieważ napisy w sklepach i restauracjach sa tylko po rosyjsku.


Nad Niemnem










Komentarze

Popularne posty