Rejs po norweskich fiordach - Norway in a nutshell


Głównym celem naszego wyjazdu do Norwegii było zobaczenie fiordów, miejscowości Flåm oraz przejazd słynną kolejką Flåmsbana. Drugiego dnia naszego wyjazdu wybrałyśmy się na wycieczkę "Norway in a Nutshell". Nie jest to zorganizowana wycieczka, nie ma przewodnika. Przez stronę www.norwaynutshell.com rezerwuje się bilety na konkretną trasę. Można swobodnie zmieniać godziny odjazdów do konkretnych miejsc. Po opłaceniu dostajemy bilet w formie PDF. Za bilety zapłaciłyśmy ok. 1800 koron od osoby, dużo, ale były to jedne z lepiej wydanych pieniędzy. Kupując bilety samodzielnie można trochę zaoszczędzić (szczególnie jak ma się zniżki studenckie)
Naszą podroż rozpoczęłyśmy w Bergen. Pierwszym przystankiem było Voss, do którego dojechałyśmy pociągiem. W Voss tylko przeszłyśmy z pociągu do autobusu, ale miałam okazję zobaczyć to miasteczko podczas mojego drugiego pobytu w Norwegii we wrześniu 2021.

Voss, wrzesień 2021



Voss, wrzesień 2021

Voss, wrzesień 2021

Voss, wrzesień 2021

Voss, wrzesień 2021



Z Voss autobusem pojechałyśmy do Gudvangen, z którego rozpoczęłyśmy rejs statkiem po fiordach Aurlandsfjord i Nærøyfjord. Rejs trwał 2 godziny. Na statku strasznie wiało, mimo że ogólnie dzień był ciepły i słoneczny, podobno tam wieje zawsze. Czapka i kurtka z kapturem obowiązkowo!












Rejs kończył się we Flåm malutkiej, urokliwej miejscowości. Zostałyśmy tam na ok 1,5 godziny (czego później żałowałam, bo mogłabym tam spędzić dużo więcej czasu)









Po szybkim zwiedzaniu Flåm przyszła kolej na przejazd legendarną Flåmsbane, czyli jedną z najbardziej spektakularnych kolejek na świecie.
Na jednej stacji przy wodospadzie Kjosfossen kolejka się zatrzymała i można było wyjść i porobić zdjęcia.













Przejazd kończy się w miejscowości Myrdal. Chyba wszystkie osoby, z Flåmsbany od razu przesiadły się do pociągu powrotnego. My postanowiłyśmy przedłużyć sobie pobyt. I tym sposobem zostałyśmy same, nie spotkałyśmy w Myrdal nikogo, dopiero na stacji jak czekałyśmy na pociąg widziałyśmy innych pasażerów. Podczas gdy w oddalonym o 20 km Flåm świeciło słońce i temperatura wynosiła ponad 20 stopni w Myrdal leżał śnieg i według informacji w telefonie było 8 stopni.










Z Myrdal pociągiem wróciłyśmy do Bergen. Będąc w Bergen bardzo polecą taką wycieczkę!

Komentarze

Popularne posty