Norwegia, Bergen 2019 + 2021
Rok temu oglądając w intrenecie relacje z 17 maja pomyślałam, że
za rok muszę tego dnia lecieć do Norwegii. I poleciałam.
Informacje praktyczne
Do Bergen leciałam z Warszawy liniami lotniczymi wizzair. Z lotniska do centrum Bergen dojedziemy w ok 40 minut bybanen za 39 koron. (Akurat w dniu kiedy przyleciałam (17.05) do Bergen bybenen nie jeździło) Bilet można kupić w automacie na przystanku lub przez aplikacje Skyss Billett (jeżeli planujecie korzystać więcej z komunikacji miejskiej to polecam aplikacje) Od momentu zakupu bilet jest ważny przez 90 minut. Na stronie skyss można sprawdzić połączenia po mieście, jest tam odpowiednik polskiego jak dojadę.
W Norwegii mało kto płaci gotówką, kartą zapłacimy chyba wszędzie, ja polecam kartę Revolut, w Bergen sprawdziła się świetnie. W automatach biletowych nie można było płacić zbliżeniowo, dlatego trzeba mieć przy sobie fizyczną kartę.
Norwegia to drogi kraj, jednym z "tańszych" sklepów spożywczych jest Rema1000. Można znaleźć produkty w cenach zbliżonych do polskich lub nawet tańszych (np. kukurydza w puszce i makaron - ceny tańsze niż w Polsce, produkty marki własnej Remy, te leżące na dolnej półce)
Przykładowe ceny (2021) w Rema 1000
Kilogram pomidorów - 45 kr
Kilogram bananów - 19 kr
Kilogram jabłek - 20 kr
Ogórek - 20 kr/ sztuka
Kukurydza w puszce - 5 kr
Kinder Bueno 15 kr
Coca-cola 19 kr / 0,5 l
Piwo Hnasa Pils - 25 kr
Alkohol w Norwegii
Alkohol oprócz tego, że jest drogi, ma swoje ograniczenia. Alkohol do 4,75% można kupić w zwykłym sklepie typu Rema, ale tylko do godziny 20 w tygodniu i do 18 w niedziele. Alkohol mocniejszy dostępny jest tylko w państwowych sklepach Vinmonopolet - w tygodniu do godziny 18, w soboty do 15.
Piwo (0,4l) w barze kosztuje ok 100 kr
Drugiego dnia naszego wyjazdu wybrałyśmy się na wycieczkę po okolicznych fiordach, ale o tym w następnym poście.
17 maj to
najważniejszy dzień dla Norwegów. Obchodzą wtedy Święto Konstytucji. Świętują od samego rana, piją szampana do śniadania, jedzą truskawki i dużo lodów. Ubierają się w tradycyjne stroje, wychodzą na ulicę,
uczestniczą w pochodach, to najradośniejszy dzień w
Norwegii.
Przystrajają swoje
domy, na każdym kroku można zobaczyć norweską flagę.
Wieczorem odbywają
się imprezy w plenerze, w domach, na łódkach.
Będąc w Bergen polecam wybrać się na wzgórze fløyen. Można wejść pieszo, lub wjechać. Cena za wjazd i zjazd to 125 koron, za sam wjazd 65. (ceny na maj 2019)
Na wzgórzu można podziwiać panoramę miasta i zobaczyć kozy, które bardzo chętnie pozują do zdjęć.
Poniżej trochę zdjęć z mojego drugiego pobytu w Bergen we wrześniu w 2021
Wzgórze Fløyen
![]() |
| Czarne jezioro na Fløyen |
![]() |
| Najpopularniejszy norweski batonik |
Bergeńska pogoda
Niech Was nie zmylą te słoneczne zdjęcia! W Bergen pada średnio 200 dni w roku, w 2020 roku padało przez 234 dni. Ja przy moim pierwszym pobycie miałam super szczęście do pogody. Zazwyczaj miasto wygląda tak jak na zdjęciach poniżej. Ale pamiętajcie nie ma złej pogody tylko złe ubrania. W końcu mogłam przetestować moje wodoodporne spodnie!






























Komentarze
Prześlij komentarz