Teneryfa cz.1

I znowu miała być Fuerteventura i znowu zmiana planów w ostatniej chwili. Na wczasy na Teneryfie zdecydowaliśmy się w piątek wieczorem, a wylot był w poniedziałek 21 września o 6 rano. Niestety na Fuerte do upatrzonego przez nas hotelu nie było już wolnych miejsc, ale jak to mówią, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo z wakacji na Teneryfie jesteśmy bardzo zadowoleni. Lecieliśmy z biurem podróży Itaka, całe szczęście mają dobre oferty last minute dla niezdecydowanych :)

Teneryfa to największa z Wysp Kanaryjskich, leży 300 km od wybrzeży Afryki. Wyspa podzielona jest na dwie części północną (w której znajdował się nasz hotel), z tropikalną roślinnością i z naturalnymi czarnymi plażami oraz południową, cieplejszą. Stolicą wyspy jest Santa Cruz de Tenerife. Czas lotu z Warszawy to około 5 godzin i 45 minut. Lecielismy czarterowymi liniami Small Planet.









Już niedługo następne posty z relacją i zdjęciami z naszych wakacji :)

Komentarze

  1. Na Teneryfę chętnie bym poleciała i mam nadzieję, że kiedyś ją zobaczę. Lanzarote było cudowne i tam też chcę wrócić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno uda się zobaczyć, a ja mam nadzieję że mi uda się zwiedzić Lanzarote :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty