Madera cz. 1 - podzwrotnikowy raj


Wycieczkę planowaliśmy od dawna najpierw miały być Wyspy Kanaryjskie, konkretnie Fuerteventura, mieliśmy lecieć w listopadzie, jednak niespodziewany pobyt w szpitalu pokrzyżował nam plany. Przeglądając oferty biura podróży Itaka, trafiliśmy na Maderę, po obejżeniu kilku zdjęć od razu wiedzieliśmy że musimy tam lecieć. I był to naprawdę dobry wybór !

Madera to niewielka wyspa na Oceanie Atlantyckim, należąca do Portugalii. Położona jest 900 km. od wybrzeża Europy i  660 km. od Wysp Kanaryjskich, ze względu na łagodny klimat nazywana jest wyspą wiecznej wiosny. 

Wylecieliśmy 22 stycznia z Warszawy i po ok 5 godzinach wylądowaliśmy  na Maderze, w Santa Cruz, na jednym z  najniebezpieczniejszych lotnisk na świecie. Część pasa startowego dobudowano  na oceanie na 180 betonowych kolumnach. Lotnisko z jednej strony otoczone jest wysokimi górami, a z drugiej oceanem. Lądowanie tam to naprawdę wielkie przeżycie.


Lecimy nad Alpami
Jesteśmy nad Lizboną, i wlatujemy nad Atlantyk



Widok po wyjściu z lotniska :)



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty